obecnie
8° C
jutro
18° C
impulse
Jak spędzisz Święta Wielkanocne?





Ostatnio na forum

  • Laptop jak PC
    1347 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • maybelline podkład hd
    1798 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • Czy to forum umarło?
    842 wyświetleń
    4 odpowiedzi
  • wózek dla dziecka
    433 wyświetleń
    0 odpowiedzi
  • Prezent na Wielkanoc
    917 wyświetleń
    6 odpowiedzi
  • Akcesoria do komputera dla...
    1113 wyświetleń
    2 odpowiedzi
  • Robot do mycia okien
    1089 wyświetleń
    1 odpowiedzi
Przejdź do forum

Paweł Wtorek: Trzeba grać do końca. Było warto

13 kwietnia 2019 22:00, autor: stal1938.pl

Po golu w końcówce spotkania Stal Stalowa Wola pokonała PGE GKS Bełchatów. – Ważne, że bramkę strzeliliśmy my i wygraliśmy 1:0 – mówił po meczu Paweł Wtorek.

Chociaż w sobotnim spotkaniu Stali Stalowa Wola z PGE GKS-em Bełchatów padł tylko jeden gol, to w meczu nie brakowało emocji. Po końcowym gwizdku sędziego to jednak zielono-czarni mogli wznieść ręce w geście triumfu. – Od początku wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz. GKS Bełchatów postawił nam trudne warunki, zresztą oni mierzą wysoko. Marzenia można mieć i oni też marzą o awansie. Liczyliśmy, że będzie ciężko i tak było. My mieliśmy sytuacje, miała je drużyna z Bełchatowa. Na szczęście my tego jednego gola strzeliliśmy i zwyciężyliśmy – mówił po meczu Paweł Wtorek.

Gramy na ile potrafimy. Nie jesteśmy w stanie przez całe spotkanie z tak dobrą drużyną mieć inicjatywę. Trzeba znać swoje miejsce w szeregu. Wiadomo, że tak się mecz układa, że trochę inicjatywę mamy my, trochę nasi rywale. Ważne, że bramkę strzeliliśmy my i wygraliśmy 1:0 – dodał trener naszego zespołu.

Zielono-czarni znów pokazali „Stalowy charakter”, grali do końca i gola strzelili w końcowej fazie potyczki. Piłkę do bramki rywala skierował Michał Mistrzyk. – Trzeba grać do końca. Było warto. Przybliżamy się bardzo mocno do utrzymania i na pewno będzie dużo większy komfort gry w następnych kolejkach – skomentował Paweł Wtorek.

Przed „Stalówką” teraz wyjazdowe spotkanie z Olimpią Grudziądz, który to mecz odbędzie się w Wielką Sobotę. – Nie pojedziemy tyle kilometrów, żeby się na boisku położyć. My w każdym spotkaniu gramy o trzy punkty. Praktycznie nie zdarzył się mecz, w którym wychodzimy i się bronimy, czekamy na wyrok. W każdym spotkaniu podejmujemy walkę. Też jesteśmy narażeni na takie wyniki jak w Siedlcach czy ze Skrą Częstochowa, bo bramki nie murujemy. Gramy otwartą piłkę i tak po prostu chcemy grać. Czasami można się naciąć i nam się dwa takie spotkania przytrafiły – podsumował szkoleniowiec.

–> RELACJA Z MECZU STAL STALOWA WOLA – PGE GKS BEŁCHATÓW <–

Komentarze czytelników (0)
Do tej zawartości nie ma jeszcze komentarzy.